Kirk Hammett o klipach z ostatniego albumu Metalliki: „Za każdy zapłaciliśmy zaledwie od 15 do 20 tys. dolarów”

W rozmowie za stacją radiową Lazer, Kirk Hammett podzielił się tematem który jego zespół lubi szczególnie. Nie jest nim tym razem „Lulu”, a pieniądze. Jak się okazało, grupa za bilety z koncertów na swojej przyszłorocznej trasie (w tym za te z Polski) nie kupi sobie tylu złotych pieluch ile początkowo sądziliśmy, a być może zainwestuje w kolejne teledyski. Przy okazji wydania swojego ostatniego albumu, „Hardwired… To Self-Destruct”, Metallica wypuściła wideo do każdego utworu z dwupłytowego wydawnictwa. Kirk zdradził ile każdy z klipów kosztował w przybliżeniu.

Współcześnie, produkcja teledysków jest znacznie tańsza niż kiedyś. Gdy tworzyliśmy klip do ‚One’, musieliśmy zapłacić sześciocyfrową sumę. Stworzenie teledysków do „Hardwired…” kosztowało nas ZALEDWIE od 15 do 20 tys. dolarów.

Zaledwie od 15 do 20 tysięcy dolarów. Za jeden teledysk. Może i nigdy nie byłem za dobry z matematyki, ale zróbmy szybkie obliczenia. Zakładając, że każdy teledysk kosztował 15 tysięcy, a przy okazji ostatniego albumu zrobili ich 12, i tak mamy do czynienia z sześciocyfrową sumą. Drodzy fani Metalliki, już wiecie na co idą pieniądze z waszych biletów.

Comments

comments