Przez Ghost przeszło do tej pory 10 muzyków zdaniem Bezimiennego Ghoula

Niedawno szwedzki muzyk Martin Pesner z Magna Carta Cartel ujawnił, że grał w Ghost. Jest on również pierwszą osobą, która publicznie przyznała się do bycia członkiem tej tajemniczej grupy. W wywiadzie udzielonym niemieckiemu portalowi Merkur, jeden z Bezimiennych Ghouli (i nie był to Papa Emeritus III) przyznał, że w Ghost jak do tej pory było 10 muzyków. Obszerniejszy fragment wywiadu możecie przeczytać poniżej:

Nosisz maskę również rozmawiając przez telefon?

Oczywiście, że nie. Maski są zwykle nieodpowiednio odbierane. Nie chodzi o przebieranki, a o pozostanie anonimowym. W ten sposób każdy z nas może robić inną muzykę.

Dla muzyków którzy żyją z uwielbienia fanów, może to być trudne…

To jest akurat problem z tym projektem. Dla wielu muzyków to niesatysfakcjonujące. Dlatego też mieliśmy tyle zmian składu. Dziesięć w międzyczasie. Nigdy nie zobaczysz siebie, jak inni widzą ciebie, a to dla wielu problem.

A dla ciebie?

To ja stworzyłem cały projekt. Pracowałem sześć lat komponując, projektując koncertową scenerię, udzielając wywiadów. Czuję się rozpoznawalny. To bardziej problem dla innych.

Wywiad w oryginalnym języku: tutaj
Wywiad po angielsku: tutaj

Comments

comments